## Gorąca Dyskusja: Zabson i Kontrowersje na Festiwalu w Sławie
Nie mam kiedy nagrać, to napiszę;
Wasz ulubiony quasi dziennikarz muzyczny, który daje znać tylko w sytuacjach guównoburzy, czuje się wywołany do tablicy, w celu zaprezentowania swojego nic nieznaczącego poglądu na sprawę.
Ostatnie wydarzenia na festiwalu w Sławie wywołały prawdziwą burzę w mediach społecznościowych. Wszystko za sprawą Żabsona, który podczas wykonywania piosenki "Skunhead" zdecydował się ogolić swoje fanki na scenie. Reakcje na ten incydent są skrajnie różne, co widać po lawinie komentarzy w sieci. Oto moje spojrzenie na tę sytuację.
### Włosy Nie Zęby
Jak mawia moja mama, "włosy nie zęby". To tylko fryzura, która odrośnie. Przecież mamy wakacje, więc dlaczego nie eksperymentować z wyglądem? Dla wielu uczestników festiwalu mogło to być niezapomniane przeżycie, a przecież nikt nie zrobił nic nieodwracalnego ani niemoralnego.
### Krytyka w Stylu Marty Linkiewicz
Fala krytyki, która spadła na Zabsona, przypomina tę, która spotkała Martę Linkiewicz po pewnym koncercie w Stodole. Jednakże, kaliber tych dwóch sytuacji jest zupełnie inny. Tamta sytuacja miała dużo poważniejsze konsekwencje moralne i społeczne.
### Tatuaże Sponsora na Koncertach
Jeśli już krytykować, to co powiedzieć o ludziach, którzy organizują akcje tatuowania logo sponsora podczas koncertów i innych wydarzeń? Wydaje się, że ta praktyka jest bardziej inwazyjna i kontrowersyjna niż chwilowa zmiana fryzury.
### Playback Bez Echa
Najbardziej oburzył mnie fakt, że piosenka "Skunhead" poleciała z playbacku, a to nie wywołało takiej burzy jak golenie głów. Czyżbyśmy przyzwyczaili się już do takich występów, gdzie artysta nie śpiewa na żywo?
### RealTalk Żabsona
Żabson pokazał, że "Skunhead" to prawdziwy "realtalk" i dosłownie nacisnął przycisk, żeby wkurwić ludzi.
Elo Żaba!

Komentarze
Prześlij komentarz